Obserwatorzy

wtorek, 29 stycznia 2013

Sprostowanie...

Moi Drodzy,
 
Dziękuję za szczerą krytykę , uwagi dotyczące mojej video - recenzji..
 
Wypadłam w niej faktycznie kiepsko, na dodatek ze stresu pomyliłam nazwę firmy Lambre z Madame Lambre :/ Dlatego postanowiłam usunąć ten mój nieudany debiut :)
 
Zdecydowanie nie nadaje się do tego typu - video recenzji..
 
 
Myślę, że opisowo - fotograficzne recenzje zdecydowanie lepiej mi leżą ;-)

Sama podziwiam dziewczyny, jak radzą sobie ze stresem, światłem, kamerą, gdy przygotowują video - recenzje..

Ja jednak pasuję i nie będę już więcej męczyć Was swoimi filmikami pt. "yyy" :D

Chciałam po prostu sprawdzić samą siebie, jak poradzę sobie z nową formą recenzowania kosmetyków..

Wypadłam, tak jak wypadłam - słabo było mnie słychać., pomimo iż głośniki były na maxa podkręcone, ale nie jestem specem od kręcenia video-recenzji..

Lepiej pisze mi się recenzje, niż opowiada :)

A jak Wy postrzegacie "Video - recenzje" ???

Uważacie, że to dobra forma przygotowywania recenzji ??

Czekam na Wasze opinie :)

16 komentarzy:

  1. ja sama bym sie za to nie zabrała, bo bardzo nie lubie siebie widziec na wideo a nawet na zdjęciach :)
    ale lubie oglądać takie recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tym rzecz, że czyjeś video recenzje ogląda się fajnie, na luzie, a jak przyjdzie się już samemu na siebie patrzeć czy słuchać to klapa jak u mnie :( Nie wiem, jak inne blogerki tak ładnie wychodzą na tych recenzjach, bez przejęzyczeń, "yyy", "eee" itp. :)

      Usuń
    2. pewnie kwestia doświadczenia ;)

      Usuń
  2. Ja się nie nadaję do kręcenia filmików, za bardzo mnie to stresuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to już lepiej nie wypowiem się na ten temat :)

      Usuń
  3. forma dobra ale nie dla każdego, Ty już się o tym przekonałaś, dla mnie napewno też nie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przekonałam się na własnej skórze..

      Usuń
  4. Maleńka nie rezygnuj tak od razu. To, że raz Ci nie wyszło tak jak miało być, nie znaczy, że było całkiem do kitu. Wierzę, że następny raz byłby lepszy, a następne razy jeszcze lepsze. Początki są zawsze najtrudniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za słowa otuchy, ale ja naprawdę pasuje, bo za dużo zrobiłam błędów w tej video recenzji :) To jednak nie dla mnie :)

      Usuń
  5. a mi się zdecydowanie bardziej podoba wideo, Paczaj ka ma rację, nie rezygnuj od razu! to był dopiero pierwszy raz, z każdym kolejnym będzie o niebo lepiej,. głowa do góry :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie zdążyłam obejrzeć. Nie rezygnuj, następnym razem na pewno będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zależy kto w czym czuję się lepiej ;) Jeżeli to pisemne recenzje to moim zdaniem są na równi z tymi video.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w 100% się do tego nie nadaję... U mnie byłoby jeszcze więcej "yyy" niż u Ciebie, poza tym, nie wiedziałabym, co ze sobą wgl zrobić;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Osobiście jednak wolę czytać recenzje niż je oglądać. Ale, o gustach się nie dyskutuje :) Bardzo fajny blog, będę na niego wpadać. Dodaję do mojej listy blogów :)
    Zapraszam do siebie i pozdrawiam
    swiatmlodejmamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam wole czytać a sama bym nigdy video-recenzji nie nagrała :) Nienawidzę się oglądać na filmach :)

    OdpowiedzUsuń